poniedziałek, 24 marca 2014

Rozdział 3

Weszłyśmy do Salonu, tam dwóch facetów leżało w Rogu. Chyba juz nie nie żyli. pokoj przewrócony do góry zrobić Nogami! 
-Co tu sie stalo? Czemu oni nie nie żyją!
-Mieliśmy Mała sprzeczkę.
-W ogóle KTO to?
- NIE oddali nam Kasy ZA Narkotyki i naszej BRONI-Chwila CZY on powiedział ICH BRONI?
-To wy Macie broń?
-Tak, co w Tyma dziwnego?
-Nic, musimy iść choć Em.
Wyszłyśmy na chwilkę do Lasu. nie nie mogłam uwierzyć, ZE ONI MOGA kogoś zabić i z tym nie nie zrobic.Ja jeszcze z  jednym spałam!
Ale na NIE znaczy, ZE Tego chciałam. 
-Em, z robimy? NIE chcę oo. Nimi mieszkać.
-Musimy z Nimi pogadać, choc!
Weszłyśmy do Domu, oni jakby Nigdy nic siedzieli i gapili sie w tv.
-Yyyy ... musimy porozmawiać.
-Ta, głupio wyszlo z naszym przywitaniem i TA Bronia.
-Ale ZDANIA NIE zmienimy, Macie sie wyprowadzić!
-Hahaha, my  na pewno  SIE NIE wyprowadzimy, ale  możemy zyc w  zgodzie. 
-Nie, chyba ZE ..
-Dajcie nam 1 dzień na poznanie SIE.
-1 Wieczór.
-Ok. Ale Teraz musimy sie przebrać i zaraz wrócimy. I jeszcze jedno. Odłóżcie broń Do Ogrodu.
-Czyż byście sie Baly pistoletów-powiedział Mulat.
-TAK, NIE WY!
-NIE
-Aha, zaraz zejdziemy.
Aby ubrała Meg
Poszłam z oo. Moja BBF na gore. Po co mi sie w ogóle zgodziłyśmy? Wparowałam temat Pokoju i odrazy sie przebrałam. Poszłam po Em i wróciłyśmy do Dol. 
-No nareszcie, co tak dlugo?
-Musiałyśmy sie przebrać. 
-Dobra, oglądamy COS-zaproponował chyba Liam.
-Okej, ale horror - krzyknął loczek
-NIE! Boje się horrorów.
-Nie, aby jeszcze lepiej - znow sie odezwał
W połowie Filmu Em byłą wtulona w Niall'a (chyba tak mial na imie), ja w Harry'ego. NIE spodziewała BYM Tego po Sobie.
-Ten filmowy żart straszny, poróbmy cos innego!
Nakłaniałam Ich oni zaproponowali grę w butelkę. Musiałam się zgodzić.
-Meg, Prawda CZY wyzwanie?
-Hm, Prawda.
-Jestes dziewicę??
-Yyy .... Wole wyzwanie!
-Nie ma odwrotu -! Wszyscy zaczęli sie śmiać, nawet moja BFF.
-Y. nie ...
-Mów!
-Tak, zadowolony!
-BARDZO!
Gra trwała jeszcze z Pół godziny!
Znowu chodzę do Pokoju, na TAM Znowu!
-Y ... możesz juz isc?
-Nie, pamiętaj żE do Nadal Mój pokój.
-NIE, Teraz już Mój!
-Aby Gdzie Mam isc? JEST srodek Nocy!
-Na Dziś zostań, ale Jutro się wyprowadzasz. Ja albo TY!
-Dlaczego?
-Bo nie nie będę Spała z zabójcą! 

2 komentarze:

  1. Zostałaś nominowana do Libster Award
    więcej tutaj: http://is-this-the-end-of-our-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń