sobota, 15 marca 2014

Rozdział 1.

-Em udało sie!-Krzyknęłam do przyjaciółki
-Tak, tak ale cos nie tak TU zart. Tu bylo Jakoś inaczej.
-Nie sądzę, Poza Tym TY TYLKO MASZ Klucz do Domku.
-Nie Wiem Moze mi sie przywidziało.
Razem z przyjaciółka poszłyśmy zobaczyć Pokoje i zrobic liste CO kupić musimy jeszcze do naszego mieszkania. Postanowiłyśmy NIE kupować ZBYT wiele, gdyż uzbieramy Troche wiecej Kasy Kupimy Mieszkanie w normalnych warunkach. W miescie.
-To chyba WSZYSTKO, chodźmy do TEGO sklepu.
Po ciężkich zakupach wróciłyśmy do Domu. Cale uradowane dzisiejszym dniem wróciłyśmy, ale co zobaczyłyśmy przeraziło nas. Drzwi były Otwarte, choc JE NA 1000000% zamykałam.
- Meg MASZ Bron?
-Tak, wchodzimy. TYLKO NIE okazuj Strachu. Wejdźmy normalnie, gdyby Nigdy nic.
Usłyszałyśmy głośne śmiechy i Zapach alkoholu. Przyznam, bylam troche NIE spokojna, ALE NIE Dalam po Sobie Tego poczuć.
-Uuuuuuu ... Kogo moje wag Mamy? Jakie śliczne Dziewczyny nas odwiedzają -! Podszedł do Mnie i pocałował jakis brunet z burza loków.
-Odpierdol sie ode Mnie, iw ogóle skad sie tu wzięliście?
- LUBIE TAKIE -. CO ZA bezczelność!
- Odejdź ode Mnie, mam broń!
-Myślisz, ZE SIE Boje? Ha śmieszna jestes, ale lubię TAKIE. -
-Uspokójcie sie kim jesteście -? Dziekuje Em
-To Samo miałyśmy sie Byl spytać?
-ABY Mój Dom.
-Chyba Sobie żarty stroicie mieszkamy TU OD ponad Roku i NIKT wt NIE przyłaził.
Od razu spojrzałyśmy na siebie i nie nie wiedziałyśmy o co chodzi, przecież TYLKO Em miała Klucz.
-Ale Jak to skad mieliście Klucze. JAK wt zamieszkaliście?
-Długa historia.
-Mamy czas kurs Kurs.
-Po co wam tłumaczyć Mamy SIE!
****************************************************************************
3 komentarze i następny rozdział, postaram się by był dłuższy :)





1 komentarz: